Dzieci, podobnie do nas, podejmują codziennie różne decyzje, z których część okazuje się po prostu błędna. Jeżeli masz w sobie zgodę, żeby Twoje dziecko uczyło się na swoich błędach to pamiętaj proszę o dwóch zasadach:
1) uczyć się na swoich błędach można tylko wtedy, kiedy nikt nie próbuje Cię na nich uczyć.
„O widzisz! Teraz już będziesz wiedział jak masz nie robić!” – czasem, zanim to powiesz, ugryź się w język z dwa razy![]()
2) uczyć się na swoich błędach tzn. doświadczać naturalnych konsekwencji. Jest to taka sytuacja dla dziecka, w której Ty nic nie robisz, tylko po prostu sobie w ciszy z nim jesteś.
” Widzisz! Nie siadłeś do matmy to się nie dziw, że taka ocena ze sprawdzianu” – ugryź się z trzy razy zanim to powiesz, tak na wszelki wypadek, żeby na pewno zamilczeć ![]()
Czasem mniej znaczy więcej- to wydaje się proste ale takie trudne do zrobienia będąc „w roli rodzica”….
PS. Smacznego gryzienia ![]()





