Znacie to uczucie, kiedy prosicie dziecko żeby posprzątało swój pokój a ono tego nie robi? albo kiedy mówicie:- Możesz odrobić teraz lekcje? – a ono nie odrabia…ewentualnie:-Czy możesz wyrzucić proszę śmieci?Pytasz, a potem i tak sam wynosisz..Prosisz a i tak DOCHODZI DO KONFLIKTU…Dzieci od najmłodszych lat uczą się od nas- rodziców. Jeżeli wydaje Ci się, że Twoje dziecko zadaje dużo pytań(* statystycznie najwięcej pytań zadają dziewczynki w wieku 7 lat) to pomyśl o ile rzeczy Cię nie zapytało dzięki własnym obserwacjom ?
Słowo PROSZĘ jest jednym z tych słów, które tworzą dystans między światem dorosłych i dziecka. To jeden z pierwszych objawów hipokryzji rodzicielskiej. Jedna z niepotrzebnych barier poznawczych w relacji dziecka z rodzicem i utratą wiarygodności w oczach dziecka.ZOBACZMY JAK TO DZIAŁA:Jak i gdzie dziecko poznaje słowo- PROSZĘ ?- Tato, włączysz mi bajkę? A może synku: Poproszę bajkę albo Czy mogę bajkę, co? – Babciu, mogę coś słodkiego? proszę…- Proszę Pani, mogę do toalety?- Mamo, dasz mi na kino?Nasze dzieci od najmłodszych lat są uczone przez dorosłych,że o większość spraw muszą poprosić.Na tak zadane pytanie zawsze możemy odpowiedzieć:-Tak lub NiePrawda? mamy tę MOC sprawczą w rodzinie. Rządzimy odpowiedzią!Jak to jest w „dorosłym życiu?”Kiedy nas zapyta „osoba w potrzebie” pod Biedronką czy mamy 2 zł to możemy odpowiedzieć:-Tak lub Nie Kiedy szef nas zapyta czy możemy zostać po godzinach to zazwyczaj możemy odpowiedzieć :-Tak lub NieKiedy usłyszymy przez telefon :-Dzień dobry, dzwonie z prośbą w sprawie promocji naszego Banku, czy możemy porozmawiać przez 5 min o Pana potrzebach finansowych?Na tak zadane pytanie mogę odpowiedzieć:-Tak lub NieBo przecież prośba to nie rozkaz, prawda?Jak to jest w „życiu dziecka?”Kiedy dziecko pyta mnie, rodzica np. o bajkę to jako dorosły mogą odpowiedzieć:-Takalbo -Nie, ponieważ…i tu argumenty się z rękawa same sypią
ale….Kiedy Rodzic pyta dziecko:- Jesteś już spakowany do szkoły? Nie? a możesz przynieść wszystkie książki?- Możesz odrobić teraz lekcję?- Wyrzucisz proszę śmieci? – Czy możesz proszę być ciszej?- Czy możesz odłożyć już ten tablet?- Czy możesz proszę pomóc bratu w…?- itp, itd…i kiedy usłyszymy (na głos lub w zachowaniu) odpowiedz : – NIETo pojawia się myśl :Nie? ..jak to NIE????????!!!Przecież poprosiłeś a ono Cię nie posłuchało? „Dlaczego Mnie nie słucha? Dlaczego jest nieposłuszne? dlaczego jest niegrzeczne? Dlaczego mi to robi?”CZEKAJ, CZEKAJ !!! … już spieszę z wytłumaczeniem tej sytuacjiCo wiemy?Kiedy Ciebie ktoś o coś prosi to możesz się godzić albo odmówić, czy tak?-Tato mogę jeszcze jedną bajkę?- Nie, ponieważ jest już późno i trzeba iść spać…albo- Jasne, włącz sobie ostatnią trwającą do 20 minutale …kiedy to My poprosimy dziecko o coś to spodziewamy się tylko jednej odpowiedzi:- synku, jest już późno, możesz się już się proszę położyć spać?- NieNie?…jak to nie????..przecież ładnie poprosiłem a Ty co?No właśnie..Oczywiście nie chodzi o to żeby dzieciom pozwalać na wszystko, żeby nie było zasad.Chodzi o to , żeby prośba była po prostu prośbą. Żeby prosząc spodziewać się możliwości zgody lub odmowy. Zatem czym jest PROŚBA jeżeli jedyna poprawna na nie odpowiedz brzmi:- tak jest matko i ojcze!No właśnie, nawet dodanie do pytania słowa PROSZĘ, nie zmienia rozkazu w prośbę…. a jak Wam się wykonuje czyjeś rozkazy?Czy „prośby” na które musicie się zgodzić są dalej prośbami? Jak to buduje waszą relację i zaufanie z „pytającym”?PODSUMOWUJĄC:Kiedy pytasz 5,10,15 czy 25 latka, to daj Mu szanse na różne odwiedzi- tak uczysz je podejmowania decyzji i radzenia sobie z ich konsekwencjami.Jeżeli oczekujesz tylko jednej odpowiedzi – przestań udawać że to było pytanie lub prośba i po prostu wydaj rozkaz, licząc się z tą decyzją i jej konsekwencjami.Magia słów – PROŚBA
Wiem, że macie swoje metody i doświadczenia wychowawcze. Ma nadzieję, że ten wpis pozwoli wam zrozumieć niektóre z „trudnych sytuacji” w waszej relacji i pomoże zmienić sposób myślenia o wymawianych słowach: Ponieważ słowa mają MOC.Koła nie wymyśliłem
, jednak dajcie PROSZĘ znać poprzez komentarze, polubienia czy udostępnienia co myślicie o tej teorii i czy to jest do wykorzystania w Waszym codziennym życiu.Pozdrawiam i do usłyszenia
Szczęśliwe Dziecko czyli jakie?
WIELKA PIĄTKA to zestaw cech osobowości, który w znacznym stopniu decyduje o tym, jak radzimy sobie w życiu. Dlatego właśnie warto nie tylko ją znać ale również rozwijać u siebie, dzieci czy swoich jakże uroczych nastolatków Te pięć cech osobowości może wpływać na ich...





